Katarzyna i Łukasz

Ślub Katarzyny i Łukasza zapamiętam z całą pewnością na dłużej. Już podczas przygotowań uderzyły mnie niezwykły spokój i absolutny brak stresu jakie im towarzyszyły. Dzięki temu fotografowało się naprawdę świetnie  – pewnie dzięki temu pobiłem chyba swój osobisty rekord zdjęć zrobionych w trakcie tej części dnia;) Sama ceremonia zaślubin odbyła się w kościele pw. św. Antoniego przy ul. Kasztanowej – całkiem przyjazne pod względem fotograficznym miejsce, nawet pomimo otaczających je bloków. Wokół dość sporo zieleni. Mojego pozytywnego wrażenia nie zepsuła nawet popularna nalepka na przedniej szybie mojego auta, która była efektem mojego pospiesznego i sami-wiecie-jakiego parkowania;)

Dzień wieńczyło wesele, które odbyło się w bardzo ładnie położonej sali w Wilczopolu, gdzie fotografować miałem okazję po raz pierwszy. Najważniejsze jednak, że Katarzyna z Łukaszem okazali się być przesympatycznymi, ciepłymi ludźmi, dzięki czemu atmosfera w trakcie całego dnia była bardzo dobra, a mi pracowało się wyjątkowo dobrze. Młodej Parze życzę więc z tego miejsca raz jeszcze wszystkiego dobrego i zapraszam wszystkich do obejrzenia skrótu (wystarczy kliknąć w obrazek, aby przejść do galerii).